Ostatnio spotkałam się z bardzo ciekawym rozwiązaniem – butelką wielokrotnego użytku z wymiennym filtrem węglowym. Butelkę produkuje firma Move Collecitve. Jak podaje producent, jeden filtr działa przez 300 napełnień butelki, co stanowi równowartość 150 l wody.
Od kilku lat sama korzystam w kuchni z dzbanków z wymiennym filtrem. Kiedy się dowiedziałam, że istnieje także „opcja przenośna” pomyślałam, że może być to dobry pomysł i warto go wypróbować.
Dlaczego piszę tutaj o tej butelce? Ponieważ na pewno zainteresuje ona każdego, kto choć trochę ma na względzie dobro środowiska (tudzież po prostu lubi nowinki). Po pierwsze, jak już wspomniałam, bobble można użyć wielokrotnie – z jednym filtrem zastępuje ona 300 0,5-litrowych, jednorazowych butelek, co daje nam ok. dwóch miesięcy użytkowania. Filtr usuwa większość organicznych zanieczyszczeń znajdujących się w zwykłej wodzie kranowej. Woda po przepłynięciu przez niego nie ma ani smaku, ani zapachu. Po użyciu butelkę oraz filtr warto umyć płynem do naczyń.
Po drugie, produkt został wytworzony z butelek PET. Nie zawiera on szkodliwych dla zdrowia i środowiska BPA (biosfenolu A), ftalanów i PCV (polichlorku winylu). Zużyty produkt w 100 proc. podlega recyklingowi.
Jakie są dla nas korzyści z użytkowania bobble (poza finansowymi i środowiskowymi)? Otóż woda, jak wiadomo, nie tuczy (chyba, że to jakiś okropny smakowy wynalazek). Można ją więc pić bez ograniczeń – choć nie polecam więcej niż 5 l dziennie – z korzyścią dla zdrowia.
Butelka jest mała i poręczna, można ją wziąć ze sobą wszędzie, do pracy czy na trening. Co dla mnie bardzo ważne, mieści się ona w koszu rowerowym na bidon.
Jakie są minusy? Butelka nie była testowana na dodawanie do wody rozpuszczalnych soków czy proszków, co sam producent odradza. Nie zaleca on również wkładania butelki do zamrażarki (ale warto wrzucić do środka kilka kostek lodu) oraz zmywarki do naczyń. Póki co, nie ma możliwości dokupienia samej butelki bez filtra, czy osłonki na ustnik, ale zapewne producent niedługo poszerzy swoją ofertę.
Ceny nie uznaję za minus: może się wydać ona na początku dość wysoka – 54,9 zł za butelkę + filtr, dodatkowy filtr – 34,9 zł (dane ze strony dystrybutora). Ale zakładając, że pijemy sporo wody (np. 2 l dziennie), zakup zwróci się nam już po miesiącu, a góra po dwóch. I jeśli będziemy dbać o butelkę, to może ona posłużyć nam przez długie miesiące.

bobble można zamówić na stronie polskiego dystrybutora – firmy Selldo: www.waterbobble.pl







oczywiście, że jest to kolejny plastikowy produkt, ale zastępuje kilkadziesiąt innych. poza tym, można go powtórnie przetworzyć. ktoś, kto kupi taką butelkę, będzie wiedział co z nią później zrobić, więc raczej nie trafi na wysypisko komunalne